"Jestem niezgodna. I nie można mnie kontrolować."

Witam Was serdecznie w marcu!
Ten post pisałam bardzo długo. Zanim w końcu udało mi się zebrać myśli, napisać to tak, żeby (w miarę) dobrze minęło  sporo czasu. Nie wiem nawet, czy jest tak na pewno okej. Nie potrafiłam siąść i napisać tego tak na jeden raz. W końcu jest. Nie wiem jak dobre, ale jest.

Pisałam już o "Cztery", czyli wstępie do Trylogii "Niezgodnej". Całą trylogię mam w jednym tomie, dlatego też nie będę się rozdrabniać na "Niezgodną", "Zbuntowaną" i "Wierną".
Jak już wspominałam jest to prezent od chrzestnej.

Tytuł: Trylogia Niezgodna
Autor: Veronica Roth
Wydawnictwo: Amber
Liczna stron: 1040
Oprawa: twarda
Cena: -






Co planuję przeczytać?

Cześć!
Pisałam Wam już, że podjęłam książkowe wyzwanie. Jednak chciałabym Wam przybliżyć nieco moje plany czytelnicze na ten rok.
Od poniedziałku mam ferie. Postaram się trochę zadbać o bloga i przeczytać jak najwięcej. Wypadałoby też się pouczyć na niemiecki, ale na to też się czas znajdzie. 
Na obecną chwilę przeczytałam w tym roku trzy książki: "Kwiat pustyni. Z namiotu nomadów do Nowego Jorku", "Czas pogardy" oraz "Białego Kła". Obecnie czytam po raz kolejny "Trylogię czasu". Obejrzałam znowu filmy i stwierdziłam, że muszę tę książki przeczytać znowu! 

Rock out!

Czyli notka muzyczna! :D
Chyba wiecie, że lubię metal. :D Ale czy pisałam Wam jak się zaczęła moja przygodna z nim?
Tytuł postu pochodzi od jednej z dwóch piosenek metalowych, które polubiłam na początku.

2016 - witaj!

Witam Was wszystkich w 2016! :D
Miałam napisać tego posta dwa dni temu, ale jednak nie byłam w stanie. Po Sylwestrze spałam tylko godzinkę z dziewczynami i później jeszcze dwie dospałam. Byłam strasznie zmęczona! Ale miło wspominam Sylwestra. :D

"W śnieżną noc" - na zimowy wieczór

Cześć!
Jest już po świętach. Mi minęły one dobrze. Wigilia była fajna, ale najlepszy był II Dzień Świąt. Pojechałam do babci na obiad. Jak zawsze było dużo śmiechu. Wyszło tak, że z siostrami poprzebierałam się w stroje strażackie. Podobno ładnie wyglądałam w stroju z epoki! :D Później pojechaliśmy wszyscy do mojego chrzestnego, gdzie uśmialiśmy się jeszcze bardziej.

Zmieniłam nagłówek bloga! Wydaje mi się lepszy, ładniejszy i bardziej pasujący do wszystkiego. Duże zdjęcie w środku robiła Milena. Ma ponad półtora roku.  Reszta znaleziona w Internecie (grafika google, weheartit, tumblr).
Jak widać zmieniłam również nazwę bloga na "Myśli z głowy wylatujące". Dlaczego? Żeby część moich myśli nie wyleciała z głowy ot tak. Tylko miała gdzieś swoje miejsce.

Dzisiaj pochwalę się moim mikołajkowym prezentem! :D "W śnieżną noc" widoczne na jakościowo powalającym zdjęciu obok.

Christmas TAG

Cześć wszystkim!
Dziś taki bardziej świąteczny post. Ostatnio nie miałam jakiejkolwiek motywacji, aby siąść i coś napisać. .-. Smuci mnie to. Naprawdę.
Tak więc dzisiaj TAG.

Próbne egzaminy

Witajcie wszyscy! :D
Jestem świeżo po próbnych egzaminach. Nie były takie straszne, jakby się mogło wydawać. Poza rozszerzeniem z języka angielskiego.

Moje przygotowanie

Medyczny TAG Książkowy

Cześć wszystkim! 
Uznałam, że zarażę się od Ani z bloga AniaBloguje i zrobię  ten oto TAG. Moim zdaniem jest dość ciekawy.

UWAGA! Mogą pojawić się spoilery!

"Świat nie kończy się na ich słowach"

Czyli notka muzyczna!
Miała być co miesiąc, ale nie mogłam się zmobilizować. Startuję z tym od dzisiaj!
Tytuł posta zaczerpnęłam z piosenki happysadu "Hymn 78". Moim zdaniem jest ona genialna! :D Tak jak większość piosenek z ich dwóch pierwszych płyt. Z tych płyt chyba wszystkie piosenki mi się podobają.

"Ostatnia piosenka"

Hejka!
W ten weekend przeczytałam dwie książki: "Ostatnią  piosenkę" i "Skąpca". Dziś skupię się na tej drugiej, choć pierwsza spodobała mi się o wiele bardziej.

Zdjęcie okładki. Wiem, wiem... Jakość powalająca. 

Tytuł: Ostatnia piosenka
Autor: Nicholas Sparks
Wydawnictwo: Albatros
Liczba stron: 466

Jeśli chodzi o cenę: kupiłam za 15 zł w takim namiocie z książkami w Kazimierzu.

Courtship Book TAG

 Hejka!
Do tego TAGu nominowała mnie Mrs. Ravenclaw z bloga Mrs. Ravenclaw in Booklanad.

"Cztery"

Cześć!

Na urodziny od chrzestnej dostałam Trylogię "Niezgodną" oraz jej preuquel, "Cztery". Autorką tych książek jest Veronica Roth. Przeczytałam je w czerwcu, ale nie wiedziałam czy post o nich zrobić tak jak pisałam o "Trylogii Czasu" czy każdą oddzielnie. Zdecydowałam, że podzielę to na dwa posty.
Mam wrażenie, że słabo napisałam o tej książce, ale grunt, że wreszcie skończyłam.

O serii słyszałam już ponad rok temu, kiedy oczekiwałam premiery "Saphirblau", ale jakoś mnie do niej nie ciągnęło (jak do większości książek, które potem stają się moimi ulubionymi). Książką tak poważniej zainteresowałam się jakoś w styczniu, kiedy to obejrzałam film.

Jesienny TAG

Cześć!
Wczoraj byłam w Mieście Rond i Biedronek, tzn. w Ostrołęce. Siłą rzeczy nie mogłam niczego napisać. Pobudka o 5.30, potem po mamę do jej pracy i do Ostrołęki. Podróż, zwłaszcza powrotna strasznie mnie zmęczyła, ale było fajnie!
W piątek chciałam napisać jakiś post, ale zaczęłam dwa i żadnego do tej pory nie skończyłam. Możliwe, że w najbliższym czasie je skończę, jak na razie przychodzę do Was z TAGiem.


Padam, kujonuję i się ogarniam

Cześć!
Dziś znów będzie post bardziej lifestylowy czy jakoś tak. ;) 
Ostatnim czasem szkoła jest dla mnie dość męcząca. Znaczy się ten tydzień był męczący. Nie chodzi, że mam dużo lekcji. Kończę wcześnie, trochę nam zadają, ale nie narzekam. Po prostu po powrocie jestem strasznie zmęczona, wczoraj byłam śpiąca, i po prostu nie mam zbyt wiele się sił, żeby siąść raz a porządnie i coś napisać. Siadam i piszę powoli, po fragmencie i tyle. W ten sposób może w następnym tygodniu pojawi. 


Szkoła mnie nie zabiła!

Hej!
Jak widać szkoła mnie jeszcze nie zabiła (tak, tak to jest w tytule, ale nie wiedziałam jaki dać tytuł). :D Przychodzę do Was z wielkim weekendowym entuzjazmem. Miejmy nadzieję, że uda mi się go Wam przekazać. :D

Post będzie raczej luźniejszy. Niedługo jak się zawezmę powinnam dodać kilka recenzji. Miejmy nadzieję, że uda mi się je napisać i nie zabraknie mi słów. Miały się pojawić w wakacje, a pojawią się kiedyś indziej.
Zdjęcie z tumblra. Bardzo mi się spodobało. 

Jak mi mijają szkolne dni? 

Szczerze mówiąc, to źle nie jest. Zawsze mogłoby być lepiej, ale w sumie na razie mamy proste rzeczy. Mieliśmy tylko 2 kartkówki. Lekcji też nam wiele nie zadają.
Jako 3 gim nie zrobiliśmy jeszcze nic szalonego. Zdążyliśmy się pokłócić z nauczycielką, która nie rozumie o co nam chodzi. My o jednym, ona o drugim. Kończę ten temat, bo mi się humor psuje.
Przez szkołę jestem dość wyczerpana i nie mam czasem siły czegokolwiek napisać. Nawet nie mam chęci czytać, a muszę. "Antygona" i "Kapłanka w bieli" same się nie skończą.