poniedziałek, 17 lutego 2020

"Chłopak znikąd" Anka Sangusz


Cześć!
Dzisiaj przychodzę z recenzją pewnej nowości. Jest to kontynuacja losów Kamy i Kacpra z cyklu "Niepokorni" wchodzące w skład serii "Nastolatki to czytają!". Jest to cykl książek dla młodzieży, która lubi tych mniej grzecznych bohaterów, silnych, niebojących się iść własną ścieżką i stających twarzą w twarz ze swoimi problemami. Bardzo dziękuję yaczytam.pl za możliwość przeczytania tej książki. Niestety, nie udało mi się jej wrzucić wczoraj, a takie były pierwsze plany.  Na szczęście dziś udało mi się znaleźć czas, aby dokończyć tę recenzję i powiem Wam, że pisanie tego było dla mnie czystą przyjemnością i relaksem. Tak samo jak czytanie. Miałam poczytać przez godzinę rankiem, a co? A skończyło się, że przeczytałam na raz całość! 

Tytuł: Chłopak znikąd
Autor: Anka Sangusz
Liczba stron: 280
Wydawnictwo: Wydawnictwo Mazowieckie
Data wydania: 29.01.2020


Kacper pragnie za wszelką cenę odzyskać Kamę. Wie bardzo dobrze, ile go będzie to kosztowało i będzie to dla niego niezwykle trudne, bo jest to coś, czym z nikim się nie dzielił. Tą ceną są wszystkie tajemnice, które skrywał, a które mogą sprawić, że dziewczyna znajdzie się w niebezpieczeństwie.

Bardzo dobra książka. Jedna z lepszych z gatunku literatury młodzieżowej i jestem pewna, że gdybym była młodsza i na nią trafiła, to oceniłabym ją jeszcze lepiej. Nawet podobała mi się bardziej od pierwszej części. 
Styl pisania uważam za dobry, jest lekki. Nie zauważyłam większych zmian między tą częścią, a poprzednią. Książkę tak jak poprzedniczkę można pochłonąć w jeden wieczór. 

Mamy zmianę narracji. W tej części wydarzenie są opisane z perspektywy Kacpra, do czego musiałam się trochę przyzwyczaić. Tym bardziej, że widać zmianę w sposobie narracji, na pierwszy plan wybijają się uczucia chłopaka do swojej dziewczyny, co momentami mnie irytowało, ale pokazywało, jak bardzo mu na niej zależy. Było także bardzo płynne przejście z jego narracji do narracji Kamy, co bardzo mi się podobało. Nie pogubiłam się w tym, było wręcz naturalne, automatycznie zrozumiałam, że teraz opowiada Kamila. 

czwartek, 13 lutego 2020

TOP 5: Najgorsze książkowe pary



Hej!
Wpis planowany od ponad pół roku. Miałam już początek, miałam jego zarys i książki, które mi tutaj pasowały, ale wszystko straciłam. Serio, nawet roboczej notatki w zeszycie nie umiem znaleźć. Pisanie tego od nowa jest trochę ciężkie, bo nie pamiętałam wszystkiego i w efekcie nawet tytuł się zmienił. Chociaż myślę, że ten jest dużo bardziej adekwatny do tego, co chcę tutaj przekazać. Miało być najpierw o najgorszych książkach o miłości, ale zrezygnowałam z tego,  bo jednak nie wszystkie książki, które tutaj przedstawię są romansami. Zdecydowałam się na zmianę i najgorsze książkowe pary, czyli te których z różnych powodów nie lubię. Ot tak, żeby coś wyróżniło wśród wszystkich walentynkowych wpisów polecających dobre książki o miłości. Stwierdzenie, żeby przestrzec jest co najmniej wyolbrzymione, bo to jest dużo bardziej subiektywne niż pisanie po prostu o dobrych romansach. Zaraz zobaczycie dlaczego!

sobota, 8 lutego 2020

"Vicious: Nikczemni" V.E. Schwab




Cześć!
Dzisiaj recenzja genialnej książki, o której wielu z Was już pewnie słyszało. "Vicious" jest to kolejna powieść autorki "Okrutnej pieśni". Victoria Schwab jest jednym z nielicznych autorów, których mogę uznać za ulubionych po przeczytaniu tak niewielkiej ilości książek. Raptem trzy książki przeczytałam, a jestem zachwycona, nawet jeśli uważam jedną z nich za nieco gorszą od pozostałych. Książki tej autorki są świetne po prostu – światy, które wykreowała są wciągające i dopracowanie, bohaterowie"Vicious: Nikczemni" odebrałam za punkty z portalu czytampierwszy.pl. Przyszła do mnie w poniedziałek, w piątek skończyłam, a dziś wstawiam recenzję. 


Tytuł: Vicious: Nikczemni
Autor: V.E. Schwab
Seria: Złoczyńcy
Liczba stron: 447
Data wydania: 24 kwietnia 2019
Wydawnictwo: We need YA

Victor Vale jest wiecznie w cieniu swojego przyjaciel Eliota Cardele’a Na studiach, w towarzystwie, nawet gdy dziewczyna woli wybrać Elia zamiast Victora. Jednak dalej się przyjaźnią. Łączy ich ambicja, geniusz i zdolności. Gdy nadchodzi czas pisania prac dyplomowych, Eli wybiera temat ludzi PonadPrzeciętnych. Zaczyna prowadzić badania, których pomaga mu Victor. Eli poznaje sposób na otrzymanie takich osób i razem z Victorem chcą sprawdź swoje rozważania w praktyce. Jednak pierwsza próba nie przynosi efektów, a druga się udaje, a trzecia przynosi opłakane skutki i rozdziela przyjaciół na wiele lat. Po dziesięciu latach Victor pragnie wreszcie zemścić się na dawnym przyjacielu.

Długo zwlekałam z przeczytaniem tej powieści, ale nie potrzebnie! Jestem zachwycona i nie mogłam się od niej oderwać. Jak na razie to najlepsza książka, którą przeczytałam w tym roku i chyba ciężko będzie ją przebić.
Styl pisania autorki jest świetny. Nie mogłam się oderwać od niego. Opisy były ciekawe, nie nużące, po prostu je się pochłaniało.

czwartek, 6 lutego 2020

Najmniej doceniania przyjaciółka - miesiączka



Cześć!
Dziś znowu poważniej. Przychodzę ze spontanicznymi przemyśleniami, które przyszły do mnie w nocy. Tak bardzo nie chciałam, aby mi uciekły, że niemalże od razu siadłam dopisania. Dlaczego w nagłówku takie zdjęcie? Bo kobiecy temat, więc zdjęcie ukazujące szczyt moich możliwości, jeśli chodzi o kobiecość. Ten tekst nie powstałby, gdyby nie Maja (@zaczytana.querida). Bardzo dziękuję Ci za ten Twój wczorajszy wpis na Instagramie i za to, co mi nim uświadomiłaś. 
Kurde, co miesiąc narzekam na miesiączkę. Zresztą nie tylko ja. Masa dziewczyn to robi. Ale w gruncie rzeczy mam szczęście, że mogę na to narzekać. Mam szczęście, że miesiączkuję. Mój organizm daje mi znać, że wszystko ze mną w porządku, że nie mam o co się martwić. I to jest ważne.