Kilka ujęć z Krakowa

Hejo! 
Myślę, że to wpis, który po prostu chcę, żeby tutaj został. Po prostu. Dla tych kilku zdjęć i kilku chwil. 
Zrzuciłam zdjęcia na komputer, popatrzyłam na nie i... pomyślałam, że są zajebiste! Jestem tym typem, który docenia zdjęcia, gdy zrzuci je na komputer, bo na wyświetlaczu aparatu zawsze wyglądają jakoś gorzej. Tu prześwietlone, tu za ciemne, tam coś nie tak z kolorami. 
Koniec marudzenia! Po prostu zostawiam Wam z tymi kilkoma zdjęciami. :D













 

Pieniny (again!)


Hej!
Minął tydzień od mojego po powrotu z Pienin, więc wrzucam tutaj parę zdjęć. Postanowiłam, że zrobię podzielę to na dwa wpisy, żeby Was nie zanudzić. Sama nie lubię, kiedy we wpisie jest za dużo zdjęć lub składa się się tylko z nich. Fajnie na nie popatrzeć, ale mi wystarcza kilka. Dzisiaj skupię się na zdjęciach z wyjść w gór, będzie trochę widoczków i po prostu natura, a zdjęcia z zamków w Czorsztynie i Niedzicy oraz te, na których ja jestem dodam za jakiś tydzień, może półtora. Dzisiaj jest po prostu mix zdjęć z Pienin i krótki opis, co tam robiłam i gdzie byłam.



W obiektywie #3 - Pieniny



Hej!
W tym tygodniu byłam na trzydniowej wycieczce w Pieninach. Byłam w tych górach po raz drugi. Na całe szczęście plan wycieczki nie pokrywał się w całości. Zwiedziłam nowe miejsca, ale też odświeżyłam stare. W planach miałam zwykły post ze zdjęciami, bez dużej ilości tekstu, ale wyszło inaczej.

W obiektywie #2 - Bieszczady


Hej!
W poprzednim poście wspominałam, że byłam w Bieszczadach. Najchętniej to bym tam została, ale marzyć sobie mogę. :D
Będzie to post bardziej ze zdjęciami niż opisem miejsca i tego, co robiłam/można robić. W tym roku nie zwiedzałam ani nie chodziłam zbyt wiele. Byliśmy jedynie na zaporze w Solinie i weszliśmy na Połoninę Wetlińską, do Chatki Puchatka. Moim zdaniem to dobra trasa na początek chodzenia po górach. Jeśli ktoś chce wiedzieć co innego można robić, to zapraszam do przeczytania posta z października - *klik*.

Bieszczady

Hej!
Przepraszam, że tyle nie pisałam, jednak jest to nie do końca z mojej winy. Mój laptop przez pewien czas był w naprawie, ale teraz jest wszystko w porządku.
Rok szkolny rozpoczął mi się całkiem dobrze - wycieczką w Bieszczady. Później tak kolorowo już nie było - codziennie powroty o 17, nauka, a to dopiero początek, dlatego mam mniej czasu na pisanie, czytanie i inne przyjemności. Niestety.



Wczasy

 Cześć!


Wracam do Was wypoczęta, z wielką energią, zapałem i nowymi pomysłami!

Pieniny

Witam wszystkich bardzo serdecznie! :D

Jestem już po trzydniowej wycieczce. Wyjechaliśmy w poniedziałek rano, wróciliśmy w środę wieczorem. Baliśmy się (przynajmniej ja), że wrócimy koło północy, a następnego dnia musieliśmy iść do szkoły. Na szczęście pani dyrektor powiedziała, że mamy przyjść na 9. :D Połowa osób, które były na wycieczce nie przyszła, więc mogliśmy się spokojnie zwolnić. Tym bardziej, że ważnych lekcji nie było, tylko te bardziej luźniejsze. c: