Rock out!

Czyli notka muzyczna! :D
Chyba wiecie, że lubię metal. :D Ale czy pisałam Wam jak się zaczęła moja przygodna z nim?
Tytuł postu pochodzi od jednej z dwóch piosenek metalowych, które polubiłam na początku.

2016 - witaj!

Witam Was wszystkich w 2016! :D
Miałam napisać tego posta dwa dni temu, ale jednak nie byłam w stanie. Po Sylwestrze spałam tylko godzinkę z dziewczynami i później jeszcze dwie dospałam. Byłam strasznie zmęczona! Ale miło wspominam Sylwestra. :D

"W śnieżną noc" - na zimowy wieczór

Cześć!
Jest już po świętach. Mi minęły one dobrze. Wigilia była fajna, ale najlepszy był II Dzień Świąt. Pojechałam do babci na obiad. Jak zawsze było dużo śmiechu. Wyszło tak, że z siostrami poprzebierałam się w stroje strażackie. Podobno ładnie wyglądałam w stroju z epoki! :D Później pojechaliśmy wszyscy do mojego chrzestnego, gdzie uśmialiśmy się jeszcze bardziej.

Zmieniłam nagłówek bloga! Wydaje mi się lepszy, ładniejszy i bardziej pasujący do wszystkiego. Duże zdjęcie w środku robiła Milena. Ma ponad półtora roku.  Reszta znaleziona w Internecie (grafika google, weheartit, tumblr).
Jak widać zmieniłam również nazwę bloga na "Myśli z głowy wylatujące". Dlaczego? Żeby część moich myśli nie wyleciała z głowy ot tak. Tylko miała gdzieś swoje miejsce.

Dzisiaj pochwalę się moim mikołajkowym prezentem! :D "W śnieżną noc" widoczne na jakościowo powalającym zdjęciu obok.

Christmas TAG

Cześć wszystkim!
Dziś taki bardziej świąteczny post. Ostatnio nie miałam jakiejkolwiek motywacji, aby siąść i coś napisać. .-. Smuci mnie to. Naprawdę.
Tak więc dzisiaj TAG.

Próbne egzaminy

Witajcie wszyscy! :D
Jestem świeżo po próbnych egzaminach. Nie były takie straszne, jakby się mogło wydawać. Poza rozszerzeniem z języka angielskiego.

Moje przygotowanie

Medyczny TAG Książkowy

Cześć wszystkim! 
Uznałam, że zarażę się od Ani z bloga AniaBloguje i zrobię  ten oto TAG. Moim zdaniem jest dość ciekawy.

UWAGA! Mogą pojawić się spoilery!

"Świat nie kończy się na ich słowach"

Czyli notka muzyczna!
Miała być co miesiąc, ale nie mogłam się zmobilizować. Startuję z tym od dzisiaj!
Tytuł posta zaczerpnęłam z piosenki happysadu "Hymn 78". Moim zdaniem jest ona genialna! :D Tak jak większość piosenek z ich dwóch pierwszych płyt. Z tych płyt chyba wszystkie piosenki mi się podobają.

"Ostatnia piosenka"

Hejka!
W ten weekend przeczytałam dwie książki: "Ostatnią  piosenkę" i "Skąpca". Dziś skupię się na tej drugiej, choć pierwsza spodobała mi się o wiele bardziej.

Zdjęcie okładki. Wiem, wiem... Jakość powalająca. 

Tytuł: Ostatnia piosenka
Autor: Nicholas Sparks
Wydawnictwo: Albatros
Liczba stron: 466

Jeśli chodzi o cenę: kupiłam za 15 zł w takim namiocie z książkami w Kazimierzu.

Courtship Book TAG

 Hejka!
Do tego TAGu nominowała mnie Mrs. Ravenclaw z bloga Mrs. Ravenclaw in Booklanad.

"Cztery"

Cześć!

Na urodziny od chrzestnej dostałam Trylogię "Niezgodną" oraz jej preuquel, "Cztery". Autorką tych książek jest Veronica Roth. Przeczytałam je w czerwcu, ale nie wiedziałam czy post o nich zrobić tak jak pisałam o "Trylogii Czasu" czy każdą oddzielnie. Zdecydowałam, że podzielę to na dwa posty.
Mam wrażenie, że słabo napisałam o tej książce, ale grunt, że wreszcie skończyłam.

O serii słyszałam już ponad rok temu, kiedy oczekiwałam premiery "Saphirblau", ale jakoś mnie do niej nie ciągnęło (jak do większości książek, które potem stają się moimi ulubionymi). Książką tak poważniej zainteresowałam się jakoś w styczniu, kiedy to obejrzałam film.

Jesienny TAG

Cześć!
Wczoraj byłam w Mieście Rond i Biedronek, tzn. w Ostrołęce. Siłą rzeczy nie mogłam niczego napisać. Pobudka o 5.30, potem po mamę do jej pracy i do Ostrołęki. Podróż, zwłaszcza powrotna strasznie mnie zmęczyła, ale było fajnie!
W piątek chciałam napisać jakiś post, ale zaczęłam dwa i żadnego do tej pory nie skończyłam. Możliwe, że w najbliższym czasie je skończę, jak na razie przychodzę do Was z TAGiem.


Padam, kujonuję i się ogarniam

Cześć!
Dziś znów będzie post bardziej lifestylowy czy jakoś tak. ;) 
Ostatnim czasem szkoła jest dla mnie dość męcząca. Znaczy się ten tydzień był męczący. Nie chodzi, że mam dużo lekcji. Kończę wcześnie, trochę nam zadają, ale nie narzekam. Po prostu po powrocie jestem strasznie zmęczona, wczoraj byłam śpiąca, i po prostu nie mam zbyt wiele się sił, żeby siąść raz a porządnie i coś napisać. Siadam i piszę powoli, po fragmencie i tyle. W ten sposób może w następnym tygodniu pojawi. 


Szkoła mnie nie zabiła!

Hej!
Jak widać szkoła mnie jeszcze nie zabiła (tak, tak to jest w tytule, ale nie wiedziałam jaki dać tytuł). :D Przychodzę do Was z wielkim weekendowym entuzjazmem. Miejmy nadzieję, że uda mi się go Wam przekazać. :D

Post będzie raczej luźniejszy. Niedługo jak się zawezmę powinnam dodać kilka recenzji. Miejmy nadzieję, że uda mi się je napisać i nie zabraknie mi słów. Miały się pojawić w wakacje, a pojawią się kiedyś indziej.
Zdjęcie z tumblra. Bardzo mi się spodobało. 

Jak mi mijają szkolne dni? 

Szczerze mówiąc, to źle nie jest. Zawsze mogłoby być lepiej, ale w sumie na razie mamy proste rzeczy. Mieliśmy tylko 2 kartkówki. Lekcji też nam wiele nie zadają.
Jako 3 gim nie zrobiliśmy jeszcze nic szalonego. Zdążyliśmy się pokłócić z nauczycielką, która nie rozumie o co nam chodzi. My o jednym, ona o drugim. Kończę ten temat, bo mi się humor psuje.
Przez szkołę jestem dość wyczerpana i nie mam czasem siły czegokolwiek napisać. Nawet nie mam chęci czytać, a muszę. "Antygona" i "Kapłanka w bieli" same się nie skończą. 


Back to school TAG

Cześć!
Wczoraj było rozpoczęcie roku szkolnego. U mnie w szkole nic nadzwyczajnego z tej okazji się nie działo. Ze względu na to, że jestem w poczcie musiałam pojechać do kościoła. Przestaliśmy prawie  całą Mszę. Mogę się pochwalić, że źle nam nie wyszło.
Zaczęłam już klasę trzecią. Jest mi z tym dziwnie. Jestem jeszcze tak mała! Już nam zaczynają mówić o tym, że mamy egzamin i tak dalej. Wiemy o tym bardzo dobrze. W tym roku postaram się uczyć więcej niż w tamtym. Chociaż w tamtym źle nie było, tylko ferie wybiły mnie z rytmu, którego później nie odzyskałam.
 Mam już pewien pomysł na naukę do egzaminu. Możliwe, ze opiszę go blogu. ^^
Ze względu na powrót do szkoły stwierdziłam, że mogę zrobić jakiś post z tym związany.

Czas na zmiany!

Hej!
Od dłuższego czasu czułam potrzebę zmiany. Jakiejkolwiek. Myślałam nad zmianą fryzury, bloga (łącznie z adresem) albo chociaż ustawienia mebli.

To zacznę od końca, co i dlaczego wypaliło lub nie.

Przemeblowanie pokoju - odpada. Mam duży skos w pokoju i mogę za bardzo "manewrować" meblami.
Zmiana bloga - wygląd jest dla mnie już bardzo dobry. Pewnie jeszcze coś mi się odmieni, ale jest już jak trzeba. Nowego bloga po prostu nie chciałam.
Fryzura - najpierw nie miałam pomysłu. Kusiło mnie obciąć grzywkę na prosto, ale miałam wątpliwości. Raz chciałam, raz nie. Bałam się, że będę wyglądać jak Grumpy Cat. xD I tak miałam w planach obciąć włosy, więc w przypływie szaleństwa obcięłam grzywkę na prosto!  Moim zdaniem jest super! :D Mimo że żyje ona swoim życiem i się faluje, to ją polubiłam!