"W życiu piękne są tylko chwile..."


Hej! 
To jest jeden z tych momentów, kiedy naprawdę dociera sens niektórych słów. Siedziałam dziś i porządkowałam wywołane zdjęcia. Segregowałam według okazji, na których były robione, a potem chronologicznie wkładałam do albumu czy też układałam na kupce. Jednocześnie je przeglądałam i nawet nie wyobrażacie sobie, jak często się uśmiechałam. Nie miało przy tym znaczenia, z którego one roku były. Budziły we mnie dobre wspomnienia. 

"Ja wiem, że takie chwile jak te
Nie zdarzają się zbyt często
Takie chwile jak te
To nasze zwycięstwo

Wiosennie?

Hej! 
Wiosna za oknami jest... Jest taka sobie. Raz się pojawi, raz zniknie i dowali śniegu. Wcale się nie troszczy o nasz wiosenny nastrój. A przynajmniej mój. Naprawdę mam szczerze dość zimna, deszczu, śniegu i tym podobnych. Wszystko fajne, ale w umiarze.
Lubię każdą porę roku, ale najbardziej lubię wiosnę. Jest wtedy idealnie. Wszystko jest idealnie zrównoważone, kiedy ta prawdziwa wiosna nadejdzie. Dla mnie najlepiej.


Jakieś stare zdjęcie, którego nigdy nigdzie nie publikowałam. Chyba stałam na palcach je robiąc, nie pamiętam dobrze. Jest wiosenne i oto chodzi. Nadaje klimatu i bardziej w tej chwili pasuje niż jakieś zimowe. Przecież zima się skończyła, no nie? To po co wraca? Niech sobie idzie. Nie potrzebuję już jej.

A gdyby tak wszystkie tajemnice wyszły na jaw?

Hej!
Oglądam naprawdę niewiele filmów, w tym roku udało mi się już kilka obejrzeć, co jest dla mnie sukcesem. Jednym z nich był włoski komediodramat "Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie".

Tytuł: Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie
Reżyser: Paolo Genovese
Rok: 2016

Czwórka przyjaciół wraz ze swoimi partnerami spotyka się na kolacji u jednego z nich.

O poszukiwaniu "prawdziwego ja" - "Ten jeden dzień"

Hej!
Za pewne wielu z Was słyszało o Gayle Forman i jej książkach. Sławę przyniosło jej "Zostań, jeśli kochasz", ale oprócz tego ma wiele innych książek, które uważam co najmniej za bardzo dobre. Moim zdaniem pomysły na nie są dość ciekawe - wspomnienia bohatera leżącego w śpiączce czy podążanie za śladami przyjaciółki, aby zrozumieć dlaczego ona popełniła samobójstwo. Raczej nietypowe.


Tytuł: Ten jeden dzień
Autor: Gayle Forman
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Liczba stron: 379

Treść:
Życie Allyson dla wielu osób może być idealne - dobrze się uczy, dostała się na dobry uniwersytet, ma najlepszą przyjaciółkę, żadnych problemów w domu. Można powiedzieć, że nie ma o co się w życiu martwić.

Zmiany



Hej!
Jestem osobą, która lubi zmiany i raz na jakiś czas po prostu muszę coś zmienić. Tak, muszę, bo po prostu po pewnym czasie tego potrzebuję. Nawet zwykłe obcięcie włosów czy grzywki coś zmienia. Zazwyczaj mam jakiś pomysł, co i jak zmienić, ale nigdy nie planuję kiedy tę zmianę wprowadzę w życie. Wychodzi to samo z siebie, jak tylko pomyślę, że już jest dobry moment albo przy okazji czegoś innego.


Co można zmienić w życiu?

"Światło" Jay Asher

Hej!
Zostało mi już pół tygodnia ferii. Udało mi się odpocząć przez ten czas. Jestem z nich zadowolona. Nie były takie bezowocne jak po inne lata. Część lekcji ogarnęłam. Niestety nie wszystkie, ale zajmę się też nimi. Porobiłam trochę zdjęć, robiłam dość sporo w domu, dużo czytałam... Nie było źle. 
Przede wszystkim powinnam czytać "Lalkę" (nie jest taka zła! Na serio ją przeczytam!), ale jakoś tak wyszło, że przeczytałam "Światło" Jay Ashera... I dwie inne książki, a powieść pana Prusa została rzucona w kąt. Jednak znowu do niej powrócę, a tym czasem zapraszam do czytania! :D

Autor: Jay Asher
Tytuł: Światło
Liczba stron: 276
Wydawnictwo: REBIS

Treść:
Rodzina Sierry zajmuje się hodowlą choinek od pokoleń. Tradycyjnie co roku wyjeżdżają z Oregonu do Kalifornii, gdzie sprzedają żywe choinki. Co roku Sierra opuszcza swoje miasteczko i przyjaciółki z ciężkim sercem, ale nie wyobraża sobie innych świąt. Ma tam przyjaciółkę, z którą spędza czas i mają swoje własne świąteczne zwyczaje.

Ulubione zdjęcia 2017


Hej!
Kto jeszcze zaczął ferie? Osobiście wolałabym je w późniejszym terminie, bo potem czekają mnie dwa miesiące chodzenia do szkoły bez żadnej przerwy. Słabo trochę. 
Ale... Co się będę przejmować tym co będzie za jakiś miesiąc? Ważne, że teraz mam dwa tygodnie wolnego i masę energii. Dużą część przeznaczę na ogarnianie nauki, ale postaram się też dużo czytać i pisać, a także porobić trochę zdjęć. 
I właśnie ten post będzie głównie ze zdjęciami. Będą to zdjęcia, które mogły już pojawić na moim blogu albo instagramie, ale przede wszystkim te, z których jestem najbardziej zadowolona lub wiążą się z nimi świetne wspomnienia. Moje ulubione zdjęcie jest na samej górze. Po prostu wygrywa wszystko!
Jakiekolwiek słowa wydają mi się już zbędne. Miłego oglądania!

"Żółwie aż do końca"

Hej!
Dziś przychodzę do Was z recenzją nowej książki Johna Greena! :D Przyznam szczerze, że najpierw zainteresował mnie jej tytuł, a kiedy przeczytałam opis, stwierdziłam, że muszę ją mieć. Przyznam się, że się nie zawiodłam, a nawet jest lepsza niż myślałam. 

Tytuł: Żółwie aż do końca
Autor: John Green
Wydawnictwo: Bukowy Las
Liczba stron: 312

Treść:
Aza Holmes jest dziewczyną zmagającą się codziennie ze swoimi problemami i lękami, mimo to stara się prowadzić normalne życie. Próbuje być dobrą córką, uczennicą i przyjaciółką. Kiedy jej przyjaciółka, Daisy, dowiaduje się  o zaginięciu miliardera Russela Picketa, namawia ją na poszukiwania. Nie jest to coś, co Aza miałaby kiedykolwiek na swojej liście do zrobienia. W ten sposób dziewczyna odnawia kontakt ze znajomym z obozu letniego, Davisa Russela, co w pewien sposób miesza w jej życiu.

Moja ocena:

Staraj się, ale...

Staraj się, ale do tego stopnia, do którego jeszcze warto, 
bo potem to tylko marnowanie naszego czasu, o który ktoś inny by zabiegał.

 Hej!
Witam wszystkich w roku 2018! Nie uwierzycie, jak bardzo się cieszę, że skończył się 2017 rok. Jestem tutaj z powrotem i postaram się zaglądać z większą regularnością.
Nigdy nie miałam tak złego roku, dużo stresu i problemów w relacjach międzyludzkich. Odbiło to się szczególnie na blogu i ilości przeczytanych książek. Te dwie rzeczy są bardzo ważne w moim życiu. Kiedy mam chęć i czas czytać, potrafię się lepiej zmotywować do innych rzeczy, które są dla mnie ważne i które lubię. Książki w pewien sposób dają mi siłę. Za to blog... Ten blog pozwala mi wyrażać siebie, swoje zdanie. Jest to moje miejsce. 


Bieszczady

Hej!
Przepraszam, że tyle nie pisałam, jednak jest to nie do końca z mojej winy. Mój laptop przez pewien czas był w naprawie, ale teraz jest wszystko w porządku.
Rok szkolny rozpoczął mi się całkiem dobrze - wycieczką w Bieszczady. Później tak kolorowo już nie było - codziennie powroty o 17, nauka, a to dopiero początek, dlatego mam mniej czasu na pisanie, czytanie i inne przyjemności. Niestety.



TOP 5: Książki, które mnie zaskoczyły

Hej!
Dziś wyjątkowo nie "TOP 7", tylko "TOP 5". Dziś będzie 5 książek, które zaskoczyły mnie pozytywnie. Kolejność, oczywiście, będzie przypadkowa.
Najczęściej książki, które mnie zaskoczyły, wyobrażałam sobie nieco inaczej albo w ogóle nie wyobrażałam, ale jestem za mało kreatywna, żeby wymyślić takie coś jak niektórzy autorzy (skąd oni biorą pomysły?).

Letni Book TAG

Hej!
Dziś przychodzę do Was z TAGiem. Wydaje mi się, że dobry na taki letni dzień (a właściwie już wieczór. Obecnie w te wakacje sobie egzystuję. Nic ciekawego się nie dzieje, a jak się dzieje to jest wtedy po prostu świetnie. Może na razie nie mam zbyt wielu wspomnień z tych wakacji, ale są po prostu świetne.

1. Słońce, czyli książka, która zawsze poprawia Ci humor.
Musi to być książka z genialnym poczuciem humoru.  Myślę, że do tego punktu pasuje

Delirium

Hej!
Książki są dla mnie ważne, ale w te wakacje są książki ważne... I ważniejsze. Chociaż nie powinnam, to dwie książki mam rzucone w kąt, bo przeczytanie tej innej książki jest ważniejsze. W ten sposób na moim lubimyczytać (klik) można zaobserwować, że czytam trzy książki. A ile jeszcze przeczytam? Cóż, mój wakacyjny stosik liczy sobie 10 książek (liczę też te, w których jestem w trakcie czytania), a Wasze jak wyglądają? :D 
Jedną z książek, które przeczytałam było "Delirium". Chciałam ją przeczytać od dłuższego czasu i wreszcie wpadła w moje ręce!

Tytuł: Delirium
Autor: Lauren Oliver
Wydawnictwo: Moondrive
Liczba stron: 356

Sen jest dla słabych


Z cyklu "Co się robi, kiedy przyjaciółka u ciebie nocuje?"
NA PEWNO SIĘ NIE ŚPI.



Chaotycznie


Hej!
Jestem po długiej przerwie! W pierwszej kolejności muszę przeprosić za moją nieobecność, a więc:
przepraszam.  Dostałam jakiejś niemocy, odpłynęły ode mnie chęci. Jest wyłącznie moja wina, bo czasu miałam pod dostatkiem. Nie potrafiłam się wcześniej przemóc, aby zacząć pisać od nowa pisać. Musiałam uporządkować pewne sprawy: i te związane z nauką, i te mniej  z nią związane.