niedziela, 17 marca 2019

My Time TAG: Czas dla siebie


Hej!
W tym roku jakoś dużo piszę o książkach. Aż mnie samą zaczęło to męczyć, więc staram się nieco bardziej to wszystko urozmaicić, przed kolejną recenzją czy inną topką książek. Dziś przychodzę do Was z tagiem, wydaje mi się, że jest do lekki w odbiorze, ale wymagał ode nieco większego zaangażowania. Już samym wyzwaniem było znalezienie czegoś, na co odpowiedzi nie ograniczałyby się do jednego zdania. Naprawdę nie lubię tagów, gdzie są głównie pytania w stylu "ulubiona szminka/ubranie/coś tam". W tym też jest kilka takich pytań, ale akurat jakoś dałam radę się rozpisać.
Dziś udało mi się porobić kilka zdjęć i jestem z nich zadowolona. W większości są dość podobne, więc nie będę robić  z nimi oddzielnego posta, ale pewnie od czasu do czasu będą się pojawiać.


1. Co oglądasz lub co czytasz, kiedy masz czas dla siebie?
 Jeśli coś oglądam podczas czasu dla siebie, to są filmy, bo nie przepadam za serialami. Na film poświecę maksymalnie trzy godziny, a seriale zajmują dużo więcej czasu. Jeśli chodzi o gatunki, zazwyczaj wybieram jakieś komedie lub filmy fantastyczne, ale nie są to gatunki, do których się ograniczam. Filmy oglądam dość rzadko, seriali wcale, bo dużo bardziej wolę spędzać mój czas czytając czy pisząc, bo nie lubię spędzać zbyt wiele czasu nic nie robiąc, a oglądanie często daje mi poczucie straty czasu.

2. W co się ubierasz, kiedy masz czas dla siebie?
Zależy jak bardzo produktywnie chcę spędzić dany dzień. Jeśli mam duże plany, staram się ubierać tak, jak gdzieś wychodzę, czyli rurki i do tego koszulki, bluzy czy swetry. Może to dziwne, ale łatwiej jest mi wtedy zebrać się do robienia czegoś. Czasem zakładam też legginsy czy dresy, gdy zależy mi na większej wygodzie i mam poczucie, że nie muszę tego dnia zbyt wiele robić i chcę sobie pozwolić na trochę więcej lenistwa.

3. Ulubione produkty których używasz kiedy masz czas dla siebie? Co robisz podczas czasu dla siebie?
Uwielbiam maseczki. Szczególnie lubię te z Bielendy i w płachcie, i peel-off Carbo Detox. Ta druga jest moim faworytem, jak dla mnie najlepsza ze wszystkich. :D Fajne są też maseczki robione samemu, ale ostatnio nie mam na nie aż tyle czasu i chęci.
Oprócz tego lubię peeling kawowy. Też zwykle robię go sama i stosuję do twarzy i całego ciała.

4. Aktualnie ulubiony lakier do paznokci?
Nie mam.

5. Coś do picia i do jedzenia w chwilach relaksu?
Piję głównie herbatę i wodę, ale w takich chwilach spokoju lubię sobie zrobić kakao albo gorącą czekoladę z dodatkami.
Jedzenia nie mam ulubionego. No dobra... Ostatnio to majonez jako dodatek do różnych rzeczy - zapiekanek, hot dogów, frytek, ale to nie tylko w chwilach relaksu. Raczej w takich momentach wolę coś pić niż jeść.

6. Aktualna ulubiona świeczka którą palisz?
Obecnie mam tylko jedną o zapachu waniliowym. Wolę takie słodkie zapachy jak np. ciasteczka.

7. Czy kiedykolwiek spędzałaś swój wolny czas poza domem? 
Jasne, że tak. W wakacje głównie spędzam czas poza domem. Jeśli się nie spotykam ze znajomymi, to czytam książki na zewnątrz albo opiekuję się rodzeństwem ciotecznym, bo mieszka po sąsiedzku.
Zimą zdarza mi się to rzadziej, ale też wychodzę od czasu do czasu ze znajomymi. Odkąd mamy prawo jazdy jest łatwiej albo gdzieś pojedziemy do lumpeksów, albo na jedzenia. Zawsze coś się znajdzie.
Tak ogólnie bardzo lubię chodzić, spacerować, więc gdy tylko mam okazję to się "szlajam" po "moich" polach i lasach. Nie ma dla mnie nic lepszego niż spokojna wieś. 

8. Czy kiedykolwiek poszłabyś do kina sama? 
Jeśli bardzo bym chciała być na premierze filmu to jasne. Nie widzę większego problemu, poza znalezieniem chęci do ruszenia tyłka z domu.

9. Najlepszy sklep online? 
Skydance! Mają tam piękne rzeczy, których styl bardzo mi się podoba. Obecnie mam tylko dwa chokery, obróżkę i naszyjnik, ale zamówiłam sobie wczoraj bluzę i pasek do spodni, więc teraz sobie czekam aż mi przyjdzie. :D
Przyjaciel ma bluzę i koszulkę i są one dobrej jakości.

10. Dodaj coś od siebie, co jeszcze robisz podczas czasu dla siebie?
Mój wolny czas staram się spędzać jak najbardziej produktywnie, bo, gdy zbyt długo nic nie robię, jestem jeszcze bardziej zmęczona. Robienie tego co lubię daje mi najwięcej siły i pozwala się zrelaksować.

4 komentarze:

  1. Mój ostatni czas wolny pamiętam jako sprzątanie całego domu xd
    Jakoś przed tą maturą nie mogę znaleźć dla siebie miejsca. Nie umiem tak po prostu siąść i niczym się nie przejmować. Zawsze gdy już trafi się wolna chwila i faktycznie usiądę na łóżku to zaczynam myśleć o tym ile stresów mnie jeszcze czeka... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja po trzecich probnych maturach juz mam to w nosie, więc coz... Nie robi to takiego wrazenia.

      Usuń

♪ Jestem wdzięczna za każdy komentarz i obserwacje. :)
♪ Możliwość dodawania komentarzy anonimowo