sobota, 16 czerwca 2018

Czytelnicze nawyki TAG

Hej!
Jak tam nastroje przed końcem roku szkolnego? U mnie jest dobrze. Wszystko ogarnięte, jeśli chodzi o szkołę, średnia całkiem spoko. Pozostaje mi tylko ogarnąć przed końcem miesiąca parę rzeczy związanych z tym, że od ponad trzech tygodni jestem pełnoletnia, a później już czyste sumienie i niewiele obowiązków. 
Plany na wakacje są - najpierw Bieszczady, może też Śląsk, a później się zobaczy. Oczywiście postaram się też dużo czytać. W związku z czytaniem zrobiłam TAG. Wydał mi się dość ciekawy.


1. Czy masz w domu konkretne miejsce do czytania?
Zależy od książki. Każdą książkę lepiej czyta mi się w innym miejscu. Najczęściej jednak czytam w moim łóżku, na drugim miejscu jest kanapa, a trzecim krzesła na tarasie. 

2. Czy w trakcie czytania używasz zakładek czy przypadkowych świstków papieru?
Świstki papieru. Zdarzyło mi się nawet użyć papieru toaletowego. Częściej jednak zapamiętuję rozdział.

3. Czy możesz przestać czytać książkę tak po prostu, czy musisz dojść do końca rozdziału lub okrągłej liczby stron?
Staram się zazwyczaj kończyć rozdziały, ale często też kończę jakoś w środku sceny,

4. Czy pijesz albo jesz w trakcie czytania?
Najbardziej lubię pić herbatę podczas czytania. W wakacje, kiedy czytam na dworze, najbardziej lubię mieć pod ręką mrożoną kawę. Z jedzeniem jest różnie, zazwyczaj przestaję czytać i idę coś zjeść. Jedynie czekoladę czy takie drobne przekąski mogę sobie przegryzać, ale rzadko mi się to zdarza.

5. Czy jesteś wielozadaniowa? Potrafisz słuchać muzyki lub oglądać film w trakcie czytania?
Zwykle słucham muzyki. Filmy czasem też lecą, ale nie zwracam sobie na niego uwagi.

6. Czytasz jedną książkę czy kilka na raz?
Jedną. Czasem przerywam inne książki, żeby jakąś przeczytać i ciężko mi do niej wrócić.

7. Czytasz w domu czy gdziekolwiek?
Zazwyczaj w domu. Mogę czytać też w samochodzie, jak gdzieś dalej jadę. Był czas, że próbowałam czytać w szkole na okienkach. W poczekalni u lekarza też czytam. ZŁOTA RADA: jeśli w Waszej przychodni często są spore opóźnienia, to weźcie ze sobą książkę. Jak na złość, gdy przeczytacie jedno zdanie, będzie Wasza kolej.

8. Czytasz na głos czy w myślach?
W myślach. Czytanie na głos to dla mnie męczarnia. Nienawidzę tego.

9. Czy czytasz naprzód, poznając zakończenie albo omijasz niektóre fragmenty?
Piekielnie nudne opisy czasami przelatuje tylko wzrokiem bez zagłębiania się w nie, ale zazwyczaj czytam wszystko.
Mam też nawyk zaglądania na ostatnią stronę książki i czytania ostatniego zdania.

10. Czy zaginasz grzbiety książek?
Specjalnie nie. Wyginają mi się same albo przypadkowo. 

5 komentarzy:

  1. Zastosuję złotą radę - może wtedy szybciej będzie szła kolejka. Jak próbowałam czytać w szkole niektórzy wypytywali mnie o to co czytam albo chcieli akurat w tym momencie uciąć sobie pogawędkę. Kończyło się na tym, że książkę nosiłam niepotrzebnie, ale w pewnym momencie zaczęłam robić zdjęcia stron i czytać na telefonie. No i problem się skończył :D
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli chodzi o mnie tu muszę skończyć jedną by zacząć kolejną, u mnie Twoja złota rada spisuje się idealnie u ortodontki, tam zawsze, zawsze jest minimum godzinne opóźnienie
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie wystarczy, że tylko książkę wezmę ze sobą i okazuje się, że nie ma opóźnienia. :D Jak jej nie mam to muszę czekać nie wiadomo ile.

      Usuń
  3. Zdecydowanie się różnimy :p

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♡
    Szelest Stron

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze stosuję złotą radę (!), ale w innych rzeczach bardzo się różnimy :p Uwielbiam jeść podczas czytania, zawsze sobie próbuje dobrze oprzeć książkę o pudełko na długopisy, trzymać książkę i jeść w jednym czasie.

    zapraszam :*

    OdpowiedzUsuń

♪ Jestem wdzięczna za każdy komentarz i obserwacje. :)
♪ Możliwość dodawania komentarzy anonimowo