Szkic tego wpisu był w moim zeszycie od roku, ale jak to ze mną jest — nie było dobrej okazji, aby zacząć pisać. Myślę, że dobrze, że wyszło, że siadam...
Cześć!Planowałam tę recenzję wstawić kilka dni wcześniej, ale miałam ciekawy tydzień. Zostałam całkiem sama w domu z psem, a niestety okazuje się, że...
Cześć!Miałam wyjątkowo paskudny miesiąc — co mogło pójść nie tak, to poszło. Nic, co zaplanowałam, nie wyszło, a inne plany się przesunęły, a niespodzianki...